Multimedia na niedzielę (22)
Ceremonia rozdania Oscarów już za nami. Podobnie ze Złotymi Malinami, które najbardziej mnie rozczarowały - wyróżnione filmy były kiepskie, ale nie fatalne. Naprawdę beznadziejne kawałki kinematografii można zobaczyć w poniższym filmiku. Bo aby uwierzyć, trzeba zobaczyć.
- . -
- . -
Słyszałem sporo coverów “Personal Jesus” Depeche Mode. Od większości więdły uszy (Manson!), ale w wykonaniu Johnny’ego Casha ta piosenka nabrała nowego wymiaru. No i w końcu można zrozumieć jej słowa…
- . -
Jedno z moich najnowszych odkryć: Agressiva 69, “Devil Man”.
- . -
Urok muzyki Lao Che polega między innymi na tym, że wersje studyjne ich piosenek brzmią prawie zawsze lepiej od tych granych na koncertach. Chlubnym wyjątkiem jest tu “Barykada” z “Powstania Warszawskiego”.
- . -
“This Place Is Empty” Stonesów z koncertu w Argentynie, w 2006 roku. Czasem żałuję, że to nie Keith Richards jest frontmanem tego zespołu…
- . -
No i coś do poczytania. Forum Filmweba. Temat o “Quantum of Solace”, dwudziestym drugim filmie o Jamesie Bondzie. Konkurs na najgłupsze polskie tłumaczenie tego tytułu.
“Chłodny Bond”, “Projekt: Bond”, “Bonduś malutki”, “Zimna suka”, “Bond inny niż wszystkie”, “Szklana zemsta”, “Kwantowa solanka”, “Kwantowa awantura”, “GoldenSolanka”, “Człowiek ze złotą Solanką”, “Solanka nie umiera nigdy”, “Kwancjum Solancjum”, “Tylko dla twoich kwantów”, “Operacja Solancjusz”, “Dr Kwant”, “Solanka to za mało”, “Zabójczy kwant z licencją”, “Solanka Royale 2: Kwanty Bonda”, “Kwantowa pułapka”, “Siła Spokoju: Valerin Mite”, “Bond w Krainie Kwarków”, “Kłantum of Soles”, “Casino Royale 2: Już Bez Kasyna”, “Ksztynka Ukojenia”, “Kwantowy stolec”, “Moja babcia mnie bije”, “Casino Royale: Reaktywacja”, “007: Znowu zrobiliśmy z najlepszego agenta wszechczasów rozpaczającą beksę, kierowcę nieudacznika i romantycznego mięczaka - słowem pedalski mamisynek”, “Calgonit Quantum”, “To nie jest film dla fanów pierwszych dwudziestu Bondów”, “Skazany na solany”, “Tożsamość Bonda”, “Kwancjata Bonda”, “James sam w domu”, “Bondman: Początek”,”Bondźmin”, “Pani Bondfire”, “Tajemnice Solanceville”, “Jamesdiana Bondes 2: Kwantólestwo Kwarcowej Solaszki”, “Quantuj albo rzuć”, “Nigdy w pożyciu”, “Black Bond Down”, “Bond w ogniu”, “Bondeon zawodowiec”, “Bondheart: Kwantowe serce”, “British Beauty”, “British Pie”, “Bondrat: Podpatrzone i przekręcone, aby budżet bez Brosnana rósł w siłę, a scenarzyści w USA żyli dostatniej”, “Bond Wszechmogący”, “Opowieści z Brytanii: Bond, kwantownica i wódka z martini”, “Bond: Kwota Solanki”, “J.B. - inicjały agenta 007 o imieniu James i nazwisku Bond”, “007 Promila”, “Bondfather”.
Tak już zupełnie serio dodam, że “quantum” to kwota, ilość, garść, krztyna, odrobina, natomiast “solace” - nadzieja, pociecha, ulga. Twórcy filmu mówią, że chodzi o pewien pierwiastek wzajemnego zaufania w związku, którego brak oznacza jego rozpad - jest to nawiązanie do fabuły “Casino Royale” i właśnie “Quantum of Solace”. Jest to fraza, która nie ma odpowiednika w języku polskim i osobiście łudzę się, że tytuł w polskich kinach zostanie pozostawiony w oryginale…
Jeszcze coś z forum Filmweba. Film “Strzelec”, którego tytuł oryginalny to “Shooter” (widziałem, nie polecam). Ktoś miał pretensje do tłumaczy za przekład tego tytułu. Oto, jaką ripostę otrzymał…
“Facet z flintą” , “Kaj je moja SZCZELBA”, “ZAWODOWY ZABÓJCA WROGÓW JAŚNIE OŚWIECONEGO PREZYDENTA BUSHA”, “Człowiek w zielonej kurteczce obficie opiewanej przez barwy wojskowe z karabinem pod ręką”, “Stary, gdzie mój karabin?”, “Koziorożec”.
About this entry
You’re currently reading “Multimedia na niedzielę (22),” an entry on Petrikauer
- Published:
- 3.2.08 / 3pm
- Category:
- Multimedia na niedzielę
- Tags:
2 Comments
Jump to comment form | comments rss [?] | trackback uri [?]